Ormianie w służbie Rzeczypospolitej

W ubiegły poniedziałek w Wyższej Szkole Biznesu i Przedsiębiorczości uroczyście otwarto wystawę pt. "Ormianie w służbie Rzeczypospolitej", którą zorganizowano z okazji 100-lecia niepodległości Polski oraz 650-lecia Ormian w Polsce. Wystawa jest w formie posterów przedstawiających najwybitniejszych przedstawicieli społeczności ormiańskiej w Polsce, ich duży wkład w polską kulturę, politykę oraz walkę o niepodległą Polskę.

 

- Składa się ona z kilkunastu tablic, które można z łatwością przewozić. Postery przedstawiają zdjęcia pochodzące z prywatnych, rodzinnych zbiorów. Dzięki mobilności wystawa może trafić do dużej liczby osób i pokazać, jak duży był wkład Ormian w rozwój Rzeczpospolitej i odzyskanie niepodległości. Młode pokolenie w ogóle nie wie o istnieniu takiej mniejszości w Polsce - powiedział Maciej Bohosiewicz, przewodniczący Fundacji Armenian, która zorganizowała wystawę.

- Ostrowiecka uczelnia, wśród wyższych szkół regionalnych, jest najbardziej otwarta na tego typu przedsięwzięcia. Gdy poznałem rolę Ormian w naszej historii, to okazało się, że jest ona największa ze wszystkich mniejszości. Jest to jedyna mniejszość narodowa, która nigdy nie stanęła po stronie okupanta, nigdy nie stanęła po stronie rozbiorcy w przeciwieństwie do innych mniejszości narodowych - podkreślił kustosz uczelni Dariusz Loranty.

- Ormianie przyjechali na ziemie polskie jako handlowcy, przemysłowcy, którzy nie potrzebowali pomocy socjalnej, ale sami stworzyli sobie tu warunki do życia. Dostawali oczywiście przywileje od królów polskich przez cały czas swojego istnienia na ziemiach polskich. Traktowali Polskę jako swoją ojczyznę i rzeczywiście tak było. Należy tu wspomnieć postać Sefera Muratowicza, ormiańskiego kupca i polskiego dyplomaty na Bliskim Wschodzie, który przeniknął na dwór szacha w Iranie i razem z nim opracował antyturecką koalicję na rzecz Polski.Historia Polski nigdy nie odnotowała konfliktów między Ormianami a Polakami - powiedział dr Grair Magakian, wykładowca na Uniwersytecie Śląskim.

Prezydent miasta Jarosław Górczyński podziękował organizatorom wystawy, podkreślając, jak ważna jest ona w ukazaniu wspólnego działania Ormian i Polaków oraz tolerancji, jaką wykazuje się nasz naród od zarania dziejów. - Zawsze byliśmy tolerancyjnym narodem, który wspierał wiele nacji. Ta wystawa to swego rodzaju koło historyczne, które teraz się obróciło i dziś po stu latach to naszym obowiązkiem jest, abyśmy nadal byli tolerancyjni, abyśmy tworzyli wiele wspólnot dla dobra poszczególnych narodów.

Podczas uroczystości otwarcia wystawy w naszym mieście zostały wygłoszone prelekcje. Kustosz Dariusz Loranty podjął temat Armenii i jej uwarunkowań geopolitycznych. Dr Paweł Gotowiecki wygłosił wykład pt. "Dlaczego należy uczcić Ormian?". Z kolei Ambasador Republiki Armenii w Polsce Edgar Ghazaryan, który otworzył wystawę, przedstawił starożytną historię państwa ormiańskiego. Maciej Bohosiewicz mówił o wspólnocie dziejów Polaków i Ormian, Grigor Szaginian, działacz samorządowy, radny sejmiku wojewódzkiego przedstawił tematykę współczesnej emigracji ormiańskiej w Polsce, a Grair Magakian opowiedział o diasporze ormiańskiej na świecie.

Ekspozycja podróżuje nie tylko po kraju, ale także zagranicą. Była już m.in. w Armenii, Libanie, Rumunii i na Ukrainie.

Mika


Drukuj