Wernisaż Przeglądu Sztuki Nieprofesjonalnej

W ostrowieckim Biurze Wystaw Artystycznych odbył się wernisaż Przeglądu Sztuki Nieprofesjonalnej. Tego typu wystawa odbywa się po raz pierwszy w naszym mieście. Bierze w niej udział 32 artystów, którzy nie zajmują się sztuką zawodowo. Jak podkreśliła dyrektor BWA Jolanta Chwałek, wystawa ta ma na celu zaprezentowanie ostrowieckich talentów w dziedzinie sztuki.

- Chcieliśmy pokazać, jak dużo jest wśród nas ludzi utalentowanych, miłośników sztuki i tych, którzy niekoniecznie robią to po to, aby z tego żyć. Bardzo się cieszymy, że w wystawie wzięło udział ponad trzydziestu twórców. Większość z nich to osoby należące do stowarzyszeń, organizacji i warsztatów terapii zajęciowej z terenu naszego miasta i okolic.

Wojtek Mazan, młodszy specjalista w galerii BWA powiedział, że organizatorzy wystawy byli mile zaskoczeni liczbą artystów, którzy chcieli zaprezentować w niej swoje prace. - Na początku przewidywaliśmy, że uda nam się zgromadzić około dziesięciu artystów, a dziś mamy prace 32 osób, prace o ogromnym przekroju technik, wykorzystanych materiałów. Mamy tu prace członków sekcji plastycznej Uniwersytetu Trzeciego Wieku, mamy również świetną ceramikę Sylwii Sobaś, rzeźby Jarosława Gryza, który jest też poetą. Prace te pokazują, że linia między twórczością profesjonalną a amatorską coraz bardziej się zaciera.

- Bycie artystą amatorem to dla mnie sięganie po pokłady najbardziej czyste, które nie są skażone żadnymi schematami wyuczonymi w szkołach. Swego czasu zastanawiałem się, jak potoczyłaby się moja kariera, gdybym ukończył szkołę plastyczną. Życie pokazało, że bez kierunkowego wykształcenia też można odnieść sukces. Ta wystawa pokazuje, jak wielu artystów jest w naszym środowisku, którzy tworzą wartościową sztukę, nie będąc profesjonalistami - powiedział Jarosław Gryz, rzeźbiarz amator. Obecny na wernisażu prezydent miasta Jarosław Górczyński podkreślił, że niezwykle ważne jest, aby móc prezentować szerszej publiczności pasje i talenty mieszkańców naszego miasta. - Jestem przekonany, że takie wystawy powinny wejść na stałe do kalendarza imprez kulturalnych i mam nadzieję, że tak się stanie. Dlatego też postanowiłem ufundować nagrodę prezydenta dla jednego z artystów biorących udział w wystawie. Ze sztuką trudno jest się przebić, trzeba mieć mecenasów, odbiorców, którzy ją docenią, a ta nagroda ma być zachętą dla państwa do rozwijania swoich pasji, talentów - powiedział prezydent, wręczając dyrektor Jolancie Chwałek list z podziękowaniami za zorganizowanie wystawy i dodając, że kolejne tego typu imprezy kulturalne odbędą się już w Ostrowieckim Browarze Kultury.

Irena Renduda - Dudek, przewodnicząca Rady Miasta podkreśliła, że udział w wystawie wymagał dużej odwagi twórców, aby zaprezentować swoje prace przed tak dużą publicznością.

Wystawa jest w formie kiermaszu, zaprezentowane prace będzie można oglądać i nabyć do końca grudnia tego roku.

Mika


Drukuj