Intensywne remonty w Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej

Ostrowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa zaplanowała wydanie w tym roku ponad 5 i pół miliona złotych na remonty swoich zasobów. Wszystkie budynki należące do spółdzielni są już docieplone, ale, jak powiedziała Iwona Miszczyszyn, zastępca prezesa do spraw technicznych OSM, niektóre ściany bloków mają niewielką grubość styropianu, dlatego wymagają dodatkowych prac.

- W tym roku przeprowadziliśmy przetarg na całościowy remont elewacji trzech budynków jednoklatkowych, tzw. sztajerków na osiedlu Sienkiewiczowskim przy ul. Kopernika 1, 3 i 4, oraz częściowy remont ścian podłużnych bloków przy ulicy Konopnickiej 1, 3, na osiedlu Pułanki 1 i 2 oraz budynku w Nowej Słupi, gdzie mamy jeden budynek spółdzielczy. Mamy również dwa w Kunowie i jeden w Łagowie. Termin wykonania tych prac jest do połowy przyszłego roku.

Spółdzienia co roku prowadzi również wymianę podłóg, w których jest ksylamit, jest to średnio 20 mieszkań na rok. Ponadto, została wymieniona winda w bloku na osiedlu Pułanki 46, której koszt to około 140 tys. zł.

- Potrzeb mamy wiele, jednak środków z odpisu z lokali mieszkalnych nie starcza na wszystko, dlatego staramy się wykonywać te najpotrzebniejsze prace. Są to między innymi roboty drogowe, na łączną kwotę ponad 700 tys. zł. Tworzymy nowe miejsca parkingowe, remontujemy stare, odnawiamy drogi osiedlowe, chodniki, place zabaw, wejścia do klatek schodowych, balkony. Część z tych prac jest już zakończona, a termin tych prac to koniec listopada. Wymieniamy również stolarkę okienną, na co przeznaczyliśmy około 160 tys. zł. Mieszkańcy mogą skorzystać z dofinansowania w wysokości 50% na wymianę okień. Zakładamy również drzwi wejściowe do klatech schodowych, które są przystosowane do montażu domofonu. Świadomość mieszkańców w kierunku bezpieczeństwa i oszczędności ciepła rośnie. Coraz więcej mieszkańców decyduje się na założenie domofonu, który powoduje, że unikamy przypadkowych lokatorów w okresie zimowym, poza tym zamykanie drzwi wejściowych wpływa na oszczędność ciepła w mieszkaniach. - tłumaczyła Iwona Miszczyszyn.

Niestety akty wandalizmu, takie jak niszczenie dźwigów w blokach, malowanie ścian klatek schodowych czy niszczenie zieleni, powodują duże straty w budżecie spółdzielni. W ubiegłym roku OSM musiała przeznaczyć 300tys zł., które mogły być przeznaczone na prace remontowe.

Mika


Drukuj