Magiczne zakończenie wakacji ze szkołą "na górce"

Liczba i poziom atrakcji sprawiły, że piknik -Magiczne zakończenie wakacji ze szkołą "na górce" - rzeczywiście był magiczny. Występy artystyczne, konkursy, zabawy zgromadziły tłumy na placu zabaw przy Promenadzie w niedzielne popołudnie. Na spędzenie popołudnia na świeżym powietrzu zaprosili mieszkańców Opatowa, ale i całego regionu nauczyciele i uczniowie ZS nr 1 w Opatowie oraz Stowarzyszanie "Nasze Kobylany".

Przygotowane stoiska były oblegane. Szkoła "na górce" prezentowała na scenie i stoiskach kierunki kształcenia. Ogromnym powodzeniem cieszyły się konkursy przeprowadzone przez nauczycieli. Ich uczestnicy rozpoznawali marki samochodów, zboża i odpowiadali na pytania związane z pomocą przedmedyczną. Wszyscy otrzymywali za udział w konkursach nagrody. "Żywieniówka z górki" zadbała o poczęstunek - przygotowano pyszne kiełbaski z grilla - i oczywiście przeprowadziła konkurs.

Nie zabrakło emocji sportowych, o które zadbał Waldemar Domagała, nauczyciel wychowania fizycznego w tej szkole i - co należy podkreślić - z własnego budżetu sfinansował część kosztów organizacji niedzielnego pikniku. Podobał się mecz Bubble Soccera i to w obsadzie międzynarodowej. Były liczne konkursy sprawnościowe oraz nauka jazdy na deskorolce po skateparku. Nauczyciele i uczniowie szkoły organizatora rodzinnego spotkania przypomnieli sobie przedszkolne czasy i porwali milusińskich, którzy przyszli na plac przy Promenadzie do wspólnych zabaw.

- To było spotkanie integracyjne naszej szkoły "na górce" ze społecznością Opatowa. Chcemy, aby nasza szkoła była wspaniałą wizytówką Opatowa, a nasi uczniowie utożsamiali się z Opatowem, gminą oraz naszym powiatem. Pokazaliśmy uczestnikom festynu, jak wygląda nasza szkoła, jak funkcjonujemy. Udowodniliśmy, że mamy się czym pochwalić. Nauczyciele i uczniowie bardzo mocno się zaangażowali w organizację przedsięwzięcia, za co im serdecznie dziękuję- powiedziała Magdalena Gdowska, dyrektor Zespołu Szkól nr 1 w Opatowie.

Jak zawsze oblegane były urządzenia do zabawy, stoisko malowania twarzy, robienia tatuażu oraz balonowa budka.

- Stowarzyszenie "Nasze Kobylany" współpracuje ze szkołami. Realizujemy projekty, dzięki którym uczniowie mają dodatkowe godziny lekcyjne, wyjazdy edukacyjne, a placówki zmodernizowaną bazę. Współpracujemy także na polu kultury i integracji, dlatego jesteśmy współorganizatorem - mówi Aneta Bławat, założycielka Stowarzyszenia "Nasze Kobylany".

Na finał wspaniałego, pełnego niespodzianek, dobrej zabawy rodzinnego spotkania zagrał zespół Champion.

(JAZ)


Drukuj