Budżet przyjęty jednogłośnie

Radni Rady Miejskiej w Opatowie w miniony piątek przyjęli budżet samorządu gminnego. Prognozowane dochody mają wynieść 43,7 mln zł, a wydatki - 44,2 mln zł. Deficyt ma zostać pokryty z nadwyżek. Burmistrz G. Gajewski nie wyklucza częstych zmian i poprawek w najważniejszej dla gminy uchwale.

 

Radni jednogłośnie przyjęli budżet gminy jednogłośnie, choć tak naprawdę projekt uchwały budżetowej przygotował samorząd poprzedniej kadencji. Grzegorz Gajewski, burmistrz Opatowa zaznaczył, że było zbyt mało czasu, aby przygotować autorski projekt wydatków i dochodów gminy. - Jest to budżet stabilny i bezpieczny. Byłoby skrajną nieodpowiedzialnością wywracanie tego budżetu do góry nogami. Trzeba zaznaczyć, że bieżące dochody są wyższe od bieżących wydatków, a to oznacza, że gmina nie przejada swojego majątku. W trakcie roku będziemy wprowadzać zmiany i poprawki.

Dyskusji o projekcie w zasadzie nie było. Jedynie radny Andrzej Żychowski miał kilka pytań i wątpliwości, czy aby uda się zrealizować zapisane w projekcie zadania zarówno po stronie wydatków, jak i dochodów. Radny stwierdził, że na pewno nie uda się sprzedać majątku gminnego, a konkretnie działek, bo nie ma na nie popytu. Pytał o turystykę, inwestycje.

Nowy burmistrz Opatowa skrupulatnie odpowiadał na poruszone przez Żychowskiego kwestie.

Poprzedni samorząd zakładał utworzenie w budynku po szkole w Brzeziu Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Samorząd gminy musiałby dołożyć do budowy i zapewniania kadry dla ZOL w Brzeziu zbyt dużą kwotę i dlatego wycofujemy się z tego projektu. Obecnie wyceniana jest wartość placówki w Brzeziu, po czym zostanie ogłoszony przetarg. Postaram się znaleźć inwestora, który stworzy firmę i będzie płacił do gminy podatki oraz da nowe miejsca pracy. Omawiając dalsze losy budynku szkoły, burmistrz Gajewski poinformował, że GDDKiA planuje budowę chodnika w Brzeziu, a to spowoduje konieczność likwidacji remizy OSP, która pełni też funkcję świetlicy wiejskiej. Strażacy nową siedzibę mieliby w Balbinowie, gdzie pod ich potrzeby zostałaby zaadoptowana świetlica.

W 2019 roku miał być remontowany dach budynku ratusza. - Musimy poszukać środków zewnętrznych na remont dachu i budynku gminy. Dlatego dach zostanie tylko uszczelniony, aby nie przeciekał i stąd do budżetu wraca 400 tys.

G. Gajewski zapewnił, że niezmiennie będzie stawiał na rozwój turystyki, tak jak zapowiadał w programie wyborczym. -Musimy sobie zdawać sprawę, że żaden z obiektów turystycznych Opatowa nie jest własnością gminy. Podziemia, Brama Warszawska są własnością Skarbu Państwa. Własnością gminy nie są też kolegiata i klasztor. Nie możemy inwestować w nie swoje obiekty. Na "Żmigrodzie" będziemy budować swoją bazę i czerpać z niej dochody.

Także na modernizację ulic: Reja, Konopnickiej, Miłosza, Żeromskiego w Opatowie będą szukane środki zewnętrzne, bo przy dofinansowaniu na poziomie 25 procent gmina musiałby dołożyć zbyt dużo środków z własnego budżetu. -Na pewno będą zmodernizowane- powiedział Gajewski.

Burmistrz zapewnił, że będą środki na budowę kompleksu rekreacyjnego z basenem zewnętrznym na Kani.

(JAZ)


Drukuj