Zaciskanie pasa w powiecie

Ostatnia w 2018 roku sesja Rady Powiatu Ostrowieckiego przerodziła się w debatę na temat finansów powiatu.

 

- Mamy ponad 57 milionów złotych kredytu do spłacenia. W poprzednich latach raty były niskie, od 2020 roku rosną one do około 4 milionów złotych rocznie plus odsetki w wysokości około 2 milionów i będziemy musieli jeszcze pokryć stratę szpitala w wysokości 12 milionów złotych. Do tego trzeba się przygotować. Budżet powiatu wynosi nieco ponad 130 milionów złotych- poinformowała starosta Marzena Dębniak.

Radni dokonali zmian w budżecie na 2019 rok. W konsekwencji, jak wyjaśniła starosta, to powrót do sytuacji w finansach powiatu sprzed 15 listopada. Poprzedni Zarząd Powiatu na swojej ostatniej sesji w listopadzie odroczył na następne lata spłatę odsetek kredytu konsolidacyjnego. Miało to pomóc w utrzymaniu wskaźników do budżetu na 2019 rok, które wymagane są przez RIO. Od przyszłego roku będą płacone wyższe raty kredytu konsolidacyjnego, w konsekwencji nie zostaną zachowane wskaźniki budżetu. To z kolei wymusi na władzach powiatu wprowadzenie programu naprawczego.

- Program naprawczy dla powiatu będzie rozłożony na 3 lata. Wymaga to dyscypliny finansowej i oglądania każdej złotówki. Później jest jego ocena i ewentualnie kontynuacja- poinformowała starosta.

- W ubiegłej kadencji spłacono należności w kwocie 1 miliona złotych , a 7 mln złotych odsetek. Struktura długu jest na tyle niepomyślna, że należy realizować znacznie większe spłaty kwoty długu zasadniczego, a nie odsetki. Z uwagi na to, że nadmierne zadłużenie powodować będzie bardzo wysokie odsetki- dodał wicestarosta Andrzej Jabłoński.

Starosta nie kryła, że wprowadzenie planu naprawczego w starostwie, ale i podległych jednostkach wiąże się z redukcją zatrudnienia i zamrożeniem pensji.

GS


Drukuj