Znaki pamięci - cmentarze regionu świętokrzyskiego

Wykład monograficzny Moniki Bryły-Mazurkiewicz "Znaki pamięci - cmentarze regionu świętokrzyskiego"

 

W ubiegłą środę w ODS "Malwa" w siedzibie PTTK odbył się wykład monograficzny historyka Moniki Bryły-Mazurkiewicz pt. "Znaki pamięci - cmentarze regionu świętokrzyskiego" realizowany w ramach projektu "Ciebie jedną kocham...- czyli historycznym szlakiem przez Świętokrzyskie". To już V edycja projektu.

Zadanie jest współfinansowane przez województwo świętokrzyskie.

Bardzo interesujący wykład dotyczył cmentarzy znajdujących się na terenie powiatów ostrowieckiego i opatowskiego oraz tych na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego i Opatowa.

Od średniowiecza do XVIII w. zmarli byli chowani obok kościołów, na cmentarzach kościelnych, a znamienitsze osoby - duchowni i kolatorzy - w kryptach kościelnych. Cmentarze kościelne były zakładane przy kościołach parafialnych. Za miastem natomiast grzebano ofiary zarazy, samobójców, włóczęgów, kuglarzy, skazańców. Przepełnione cmentarze w skrajnych warunkach stawały się ogniskiem wybuchu wszelkich epidemii. Pierwsze reformy w tej sprawie podjął w 1773 r. cesarz Józef II Habsburg. W 1797 r. władze austriackie wydały dekret zabraniający pochówków na cmentarzach przykościelnych, ze względów sanitarnych, w konsekwencji zaczęły powstawać cmentarze grzebalne, położone z dala od kościołów.

Najstarsze cmentarze w naszym regionie to cmentarze ostrowieckie:

Cmentarz w Szewnie - 1798 r., cmentarz w Ostrowcu - koniec XVIII w. cmentarz w Denkowie - 1798 r., cmentarz w Opatowie - ok. 1805 r., cmentarz w Ćmielowie - 1807 r. cmentarz w Kunowie - 1810 r.

Do najsłynniejszych nekropolii należą: cmentarz Łyczakowski założony w 1786 r., cmentarz Powązkowski założony w 1790 r., cmentarz na Rossie założony w 1801 r., cmentarz Rakowicki założony w 1800-1802, otwarty w 1803 r., cmentarz Pere-Lachaise założony 1803 r., otwarty w 1804 r.

Cmentarze stanowią doskonałe źródło historyczne, są zapisem dziejów regionu. Głównym źródłem wiedzy o zmarłych są inskrypcje - mówią wiele o tych, którzy odeszli, zawierają imię i nazwisko zmarłej osoby, datę jej urodzenia i śmierci lub określenie wieku, czasami miejscowość, z której pochodziła i gdzie zmarła, czasem stan cywilny, podają rodzaj śmierci, zawód, wykształcenie, tytuł i piastowane stanowiska

Każdy z cmentarzy jest odbiciem historii życia lokalnej społeczności.

Poza tekstem pisanym informacji o zmarłych dostarczają symbole znajdujące się na nagrobkach - symbole na grobie związane z profesją zmarłego (np. grób Ignacego Cywińskiego (zawiadowcy fabryk żelaznych) z młotkami górniczymi.

Charakterystycznym rysem polskich nekropolii są groby symboliczne, poświęcone zmarłym spoczywającym z dala od stron rodzinnych. W nich uwidacznia się tragiczna historia narodu polskiego, losy pokoleń - pomniki Sybiraków, symboliczny grób Dobrzańskich na cmentarzu przy ul. Denkowskiej w Ostrowcu, groby katyńskie.

Do budowy nagrobków używano tradycyjnych materiałów jak piaskowce, w które obfitowała ziemia świętokrzyska. Wśród bogatych popularny był granit i marmur. Na cmentarzu w Szewnie mamy pomnik Leony Krysińskiej wykonany z unikatowego marmuru kararyjskiego.

W drugiej połowie XX w. szlachetne kamienie zostały wyparte przez nietrwałe płyty ze szlifowanego kamienia, które wykorzystywały m.in. zakłady kamieniarskie kunowskie: S. Piwnika, J. Majchrowskiego, Malowańskiego, Fornalskich, Cz.Mazurkiewicza, zakłady radomskie: F. Hebdzyńskiego, zakłady warszawskie P. Płeckiego Warszawa ul. Dzika 55 (grób Klepackich)

St. Gundelach Warszawa Dzika 76 (grób Adama Tyszeckiego)

Specyfiką cmentarzy są nagrobki i ogrodzenia żeliwne. Wykonywano je w pobliskich zakładach w Bodzechowie i Klimkiewiczowie.

Na nagrobkach można odnaleźć wiele symboli, które powiązane są ze śmiercią, przejściem na drugą stronę. Cmentarze łączą i dzielą dwa światy. Z jednej strony jest świat zmarłych, z drugiej świat żywych; z jednej strefa duchowa, religijna, z drugiej sfera świecka. Cmentarze ze swoim kodem symbolicznym - to wielka księga żałoby i śmierci otwarta dla tych, który potrafią ją właściwie odczytać, są manifestacją pozycji zmarłego, a dla nas współczesnych stanowią wspaniałą formę przekazu.

RAS


Drukuj