Świt wzmacnia skład i sparuje

Pełną parą trwają przygotowania do nowego sezonu w drużynie Świtu Ćmielów. Siódmy zespół minionego sezonu świętokrzyskiej klasy okręgowej pozyskał kilku wartościowych zawodników, co już przekłada się na efektowne zwycięstwa... na razie w meczach sparingowych.

 

- W zespole doszło do kilku zmian. Doszedł do składu bramkarz - młodzieżowiec Oskar Lipka oraz Jakub Cebula i Piotr Cichocki. W przyszły miesiącu, po powrocie zza granicy, dołączy do nas jeszcze Patryk Kwiatek - przedstawia sytuację kadrową w ćmielowskiej drużynie trener Michał Kotwa. - Naszym założeniem na nowy sezon jest jak najlepiej grać. Wielu chłopców nadal uczy się tej piłki, dlatego nie mamy mocarstwowych planów, a raczej grę, która powinna nam dać spokojnie utrzymanie. Póki co pracujemy ciężko na treningach. Staramy się grać w sparingach jak najlepiej, poprawiając się z meczu na mecz - dodaje szkoleniowiec ćmielowian.

W pierwszym meczu kontrolnym drużyna Świtu odprawiła B-klasową Wisłę Solec, wygrywając 4:2. Wynik mógł być jeszcze okazalszy, ale ekipa z Ćmielowa nie wykorzystała rzutu karnego. W kolejnym meczu podopieczni trenera Michała Kotwy skonfrontowali swoją formę z ligowym rywalem zza miedzy, kunowską Stalą, wygrywając aż 4:1. Świetną formą strzelecką popisał się w tym spotkaniu Dominik Sito, kompletując hat-tricka. Jeszcze mocniejszą siłę rażenia ćmielowianie zaprezentowali w meczu przeciwko A-klasowemu Strażakowi Bidziny, odprawiając rywala z bagażem 9 goli i zachowując przy tym czyste konto z "tyłu". W minionym tygodniu, ćmielowianie zagrali dwa spotkania. Na boisku przy ul. Różanej w Ostrowcu Św. Świt pokonał przebywający w grodzie nad Kamienną na zgrupowaniu zespół juniorów KS Olkusz 4:0, a bramki strzelili Hubert Czerpak (dwie), Arkadiusz Michałowski i Sito. Dzień później w takich samych rozmiarach pokonali zespół z Baćkowic, a na listę strzelców wpisali się Michałowski (dwie), Czerpak i Piotr Mazepa. W najbli
ższą sobotę piłkarzy Świtu czeka generalny sprawdzian przed inauguracją ligi, a formę podopiecznych trenera Michała Kotwy sprawdzi IV-ligowa Kamienna Brody.

J. Słodkiewicz


Drukuj