Daniel Dybiec: Musimy wyeliminować błędy

Jednym z bardziej doświadczonych piłkarzy w III-ligowym zespole KP KSZO 1929 Ostrowiec Św. będzie wychowanek klubu Daniel Dybiec, który po kilku latach sportowej "emigracji" wraca na Świętokrzyską 11.

 

Czy zespół KSZO jest gotowy na inaugurację?
- Dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy. Ze sparingu na sparing nasza gra wyglądała coraz lepiej. Musimy oczywiście wyeliminować te błędy, które przytrafiały nam się niestety w każdym sparingu. Z tego padały bramki.

Jak ocenisz ten ostatni sprawdzian przed ligą?
- W pierwszej połowie grało się ciężko. Nie mogę zganiać winy za to, że przegrywaliśmy na pogodę, ale naprawdę było duszno. Błąd naszego bramkarza spowodował, że straciliśmy gola i trzeba było gonić wynik. Na drugą połowę wyszliśmy z wiarą w odrobienie strat, co nam się udało. Głowa do góry, praca na treningach i powinno być dobrze.

Co jest silną stroną KSZO, a nad czym należy jeszcze pracować?
- Wyeliminować musimy przede wszystkim błędy, o których wspomniałem. Na tym poziomie rozgrywkowym strata gola po takich błędach powoduje, że później gra się ciężko i trudno jest te straty odrobić. Jeśli nie będziemy tracić takich goli, to z przodu zawsze będziemy mieć jakieś sytuacje i coś uda się strzelić.

J. Słodkiewicz


Drukuj