Droga na Igrzyska prowadzi z Ostrowca Św.

Już w najbliższą środę kibiców piłki ręcznej w Ostrowcu Św. czekają emocje związane z meczem kwalifikacyjnym do mistrzostw Europy. W pierwszym meczu grupy 1 w hali KSZO zmierzą się Polska i Kosowo. Bezpośrednią transmisję telewizyjną przeprowadzi stacja TVP Sport.

 

- Dużym wysiłkiem wielu osób, przede wszystkim Karola Szewczyka i Tomasza Radowieckiego, piłka ręczna w Ostrowcu Św. jest na wysokim poziomie. Cieszę się, że w obiektach KSZO będziemy mieć przyjemność oglądania kolejnego meczu międzypaństwowego. Mamy piękne obiekty, które muszą tętnić życiem, przede wszystkim dla satysfakcji kibiców. Nasz klub będzie obchodził 90-lecie istnienia i takie wydarzenia wpisują się w obchody tej rocznicy - mówi prezydent Ostrowca Św. Jarosław Górczyński.

W przeszłości Związek Piłki Ręcznej w Polsce obdzielał już KSZO i miasto zaufaniem, przyznając organizację m.in. meczu towarzyskiego reprezentacji B Polski i Rumunii (2012r.) czy turnieju kwalifikacyjnego do Młodzieżowych Mistrzostw Świata (2015r.). Tej rangi impreza odbędzie się jednak w Ostrowcu Św. po raz pierwszy.

- Dziękuję za to, że po raz kolejny możemy gościć z piłką ręczną w waszym pięknym mieście. W 2011 roku zorganizowaliśmy tutaj wielki finał ogólnopolski akcji "PGNiG Dzieciom". Później zagrała tu reprezentacja młodzieżowa, a teraz będziemy gościć tu po raz pierwszy z seniorską reprezentacją. Spotkaliśmy tu bardzo dobre warunki do rozmów w sprawie organizacji tego meczu. Przed kadrą Piotra Przybeckiego stoi ogromne wyzwanie. Jest to pierwszy mecz w ramach kwalifikacji do mistrzostw Europy, który w 2020 roku rozegrany zostanie po raz pierwszy w formule 24 zespołów i po raz pierwszy w trzech krajach. Naszymi przeciwnikami w grupie kwalifikacyjnej, prócz Kosowa, będą Izrael i Niemcy. Do turnieju finałowego zakwalifikują się dwa najlepsze zespoły. Nie muszę mówić, jak to będzie ważny turniej, z uwagi na to, że 2020 rok to również rok olimpijski. Mistrzostwa Europy są dla nas ostatnią szansą, by przepustkę na te Igrzyska sobie wywalczyć, a to z uwagi na to, że zabraknie nas na mistrzostwach świata - mówi I Wiceprezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Henryk Szczepański.

Wielkim orędownikiem organizacji meczu Polska - Kosowo w Ostrowcu Św. od początku był prezes Świętokrzyskiego Związku Piłki Ręcznej w Kielcach i wiceprezes ZPRP Grzegorz Budziosz.

- W tym roku mamy 100-lecie piłki ręcznej w naszym kraju, w przyszłym roku 90-lecie KSZO. To bardzo bogata historia klubu. Bardzo się cieszę jako mieszkaniec województwa świętokrzyskiego i chciałbym podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego, że ten mecz odbędzie się w Ostrowcu Św. - mówi Grzegorz Budziosz.

Tego wydarzenia w Ostrowcu Św. nie było jednak, gdyby marzenie o jego organizacji nie zrodziło się w głowach sterników sekcji piłki ręcznej KS KSZO Tomasza Radowieckiego i Karola Szewczyka. Dalsze pozytywne rozstrzygnięcia na szczeblach okręgu i w centrali to wyraz uznania za ich wytrwałą i skuteczną pracę na rzecz promocji dyscypliny w Ostrowcu Św. i na terenie całego powiatu ostrowieckiego.

- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że ten mecz odbędzie się w naszej hali. Jest to zwieńczenie i wynagrodzenie naszej praktycznie już 10-letniej pracy po reaktywacji sekcji piłki ręcznej. Tych jubileuszy będziemy wkrótce obchodzić więcej, bo oprócz 90-lecia powstania klubu, również 55-letnie piłki ręcznej w KSZO. Ukoronowaniem tego będzie mecz pierwszej reprezentacji Polski. I nie będzie to mecz towarzyski, a mecz bardzo ważny, o punkty eliminacji mistrzostw Europy. Podziękowania za stworzenie warunków do tego, by zorganizować ten mecz w Ostrowcu Św., należą się prezydentowi miasta panu Jarosławowi Górczyńskiemu oraz prezesom ZPRP, dzięki którym ta decyzja ostatecznie została podjęta - powiedział wiceprezes ds. piłki ręcznej KS KSZO Karol Szewczyk.

Bilety na mecz można kupić za pośrednictwem internetowej platformy sprzedażowej eBilet.pl. Ich cena oszacowana została na 30 zł (ulgowy) i 15 zł (ulgowy) na sektory skrajne oraz 40 zł i 20 zł na sektory centralne. Wydaje się to niewygórowaną ceną za możliwość obejrzenia na żywo reprezentacji kraju w najmocniejszym składzie. Jest też możliwość nabycia pakietów rodzinnych (1+2, 2+2, 2+3), co pozwoli dodatkowo zaoszczędzić koszt jednej ulgowej wejściówki, a więc w zależności od sektora 15 lub 20 zł. W dniu meczu bilety będzie można też nabyć w kasach hali MOSiR.

- Obie reprezentacje przyjadą do Ostrowca Św. na dwa dni przed meczem. To dobry czas, by poznać halę, przyzwyczaić się do niej czy, mówiąc żargonem boiskowym, "przetrzeć się". Teraz wszyscy są zdrowi. Nie mamy żadnych niepokojących informacji. Zakładam, że wystąpimy zatem w najsilniejszym składzie, bo są to dla nas bardzo ważne kwalifikacje do bardzo ważnej imprezy. Nie chcę oczywiście mówić za trenera, bo to będzie jego decyzja i jego taktyka, ale nie będzie raczej żadnego odpuszczania czy taryfy ulgowej - zdradził p.o. dyrektora sportowego ZPRP Damian Drobik.

J. Słodkiewicz


Drukuj